Czy można mieć dwie umowy o pracę z jednym pracodawcą?
Zawarcie dwóch umów o pracę z tym samym pracownikiem – np. jednej na pełny etat jako księgowa, a drugiej na część etatu z zadaniami związanymi z księgowością – jest dopuszczalne, ale obarczone ryzykiem. Kodeks pracy nie zabrania formalnie zawierania więcej niż jednej umowy o pracę między tymi samymi stronami, ale takie działanie może zostać zakwestionowane jako obejście przepisów o czasie pracy i wynagradzaniu za nadgodziny.
Aby uniknąć zarzutu pozorności i obejścia prawa, obie umowy muszą wyraźnie różnić się co do rodzaju i charakteru pracy. Praca z drugiej umowy nie może być kontynuacją ani rozszerzeniem obowiązków z pierwszej. Jeżeli natomiast czynności wynikające z drugiej umowy są bardzo podobne lub zbliżone do tych wykonywanych w ramach pierwszej, sądy mogą uznać, że tak naprawdę istnieje tylko jeden stosunek pracy, a druga umowa została zawarta jedynie w celu ominięcia przepisów prawa pracy – na przykład dotyczących limitu godzin czy obowiązku wypłaty dodatków.

W razie sporu pracodawca będzie musiał wykazać, że obie umowy dotyczą odrębnych zadań i nie zachodzi między nimi tożsamość funkcjonalna. Sąd Najwyższy podkreślił, że w sytuacji, gdy obowiązki z obu umów są zbieżne, przeważa domniemanie istnienia jednego stosunku pracy.
Jeśli chcesz dowiedzieć się więcej o badaniach lekarskich to wejdź tutaj:
Badania wstępne i okresowe pracownika z innej firmy
Podstawa prawna:
– art. 22 §1 i §1¹ ustawy z dnia 26 czerwca 1974 r. – Kodeks pracy (Dz.U. 2023 poz. 1465 ze zm.)
– wyrok Sądu Najwyższego z dnia 14 lutego 2002 r., sygn. akt I PKN 876/00.